12/08/2026
To już mój drugi turniej szachowy, choć rozgrywanie partii szachowych jest czymś, czego nigdy do końca się nie nauczyłam...
I chyba już powoli mogę powiedzieć, że bardzo lubię być małą częścią tych wydarzeń :)
Kolejny raz miałam przyjemność przygotować drobne upominki dla uczestników turnieju organizowanego przez Stowarzyszenie Klub Szachowy "Harcownik" w Zielonej Górze. Tym razem do paczek trafiły kamienie naturalne i notatniki – małe rzeczy, które mam nadzieję będą przypominały o tym dniu jeszcze chwilę po odejściu od szachownicy.
Ale najbardziej chciałabym puścić dziś w świat informację o samej inicjatywie.
Bo bardzo lubię patrzeć na miejsca, w których dzieci i młodzież mogą spotkać się poza ekranem, usiąść naprzeciwko drugiego człowieka, uczyć się cierpliwości, koncentracji i radzenia sobie z emocjami.
I właśnie takie są te turnieje.
Jest rywalizacja, ale jest też mnóstwo skupienia, życzliwości, nowych znajomości i tej charakterystycznej ciszy, w której kilkadziesiąt głów jednocześnie intensywnie pracuje. :)
Jeżeli macie w domu małego szachistę albo kogoś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z szachami – warto zainteresować się tym, co robi Harcownik w Zielonej Górze.
A ja, choć nadal pewnie przegrałabym partię w kilku ruchach, z ogromną przyjemnością dokładam do tych wydarzeń swój mały kamyczek ❤️❤️❤️